Eksperci od oszczędzania doradzają dywersyfikację posiadanych środków. To trudne słowo, zwłaszcza dla tych, którzy nie mają zielonego pojęcia do czego się odnosi. Dywersyfikacja najprościej rzecz ujmując oznacza podział zgromadzonych oszczędności. 50 % deponowanych jest na bezpiecznej lokacie bankowej, 20 % na funduszach inwestycyjnych a 30 % w inwestycje alternatywne. To tylko przykład bowiem możliwości inwestowania jest całe mnóstwo. Lokata z małym, ale pewnym zyskiem to nie jedyne wyjście w czasach kryzysu. Dobra oferty - zobacz na tej stronie, polecam i zachęcam do odwiedzenia podanej strony.

Gdy mowa o kryzysie mowa również o inflacji. Eksperci od rynków finansowych posuwają się nawet do stwierdzenia, że mało zyskowne lokaty bankowe chronią nasze pieniądze tylko i wyłącznie przed skutkami inflacji. Oznacza to w praktyce, że lokaty bankowe chronią nasze pieniądze przed utratą wartości. Tylko przed tym, zapewniając wyłącznie niski zysk. Tradycyjne lokaty bankowe tracą więc na popularności. Na topie są zaś z kolei lokaty bankowe połączone z funduszem inwestycyjnym.

Dlaczego lokaty z funduszem są coraz popularniejsze?

Średnie roczne oprocentowanie lokat bankowych oscyluje na poziomie 3 %. Banki bojąc się utraty Klientów oferują więc niekiedy oprocentowanie dwukrotnie wyższe. Pod pewnymi warunkami. Korzystne lokaty z oprocentowaniem wahającym się między 6 a 10 % dostępne na przykład wtedy gdy Klient zdecyduje się wykupić jednostki uczestnictwa funduszu będącego kolejnym produktem bankowym. Klient musi mieć jednak świadomość, że fundusze inwestycyjne wiążą się ze zdecydowanie większym ryzykiem. Bank jest w obowiązku poinformować o tym Klienta.

Czy lokaty z funduszem inwestycyjnym są w stanie dać większy zysk?

W zdecydowanej większości banków lokaty połączone z funduszami mają bardzo agresywnych charakter. Eksperci zarządzający tego typu lokatami działają głównie na rynku giełdy Papierów Wartościowych. Tak zaś jak powszechnie wiadomo, wiąże się ze zdecydowaniem większym ryzykiem inwestycyjnym. Zdecydowanie rzadziej oferowane są lokaty połączone z funduszami inwestującymi w bezpieczniejsze obligacje. Banki przyciągają nowych Klientów oferując im nadspodziewanie wielki zysk. Oczywiście nie wspominając o istniejącym ryzyku. Przy wyborze tego sposobu gromadzenia oszczędności trzeba też pamiętać o opłatach manipulacyjnych, związanych z wykupem jednostek uczestnictwa. Załóżmy, że inwestujemy 10 000 zł na lokatę trwającą 3 miesiące i oprocentowaną na sześć procent. Druga część inwestycji składa się z kolei z funduszu. Na wstępie trzeba więc opłacić pewne opłaty wynoszące mniej więcej 2 %. Z portfela ubywa więc ponad 40 zł. Co więcej w okresie późniejszym bank potrąca 100 zł za wykupienie jednostek uczestnictwa. Na sem lokacie zarobimy zaledwie 60 zł, a po odjęciu 140 zł jesteśmy na minusie. Oczywiście zakładając, że fundusz nie przyniesie żadnych zysków.