To właśnie takie zróżnicowanie społeczeństwa pozwala bankom funkcjonować i to całkiem skutecznie, gdyż generują one na prawdę spore zyski. Kredyty hipoteczne są jednym z głównych źródeł utrzymania banków i będą nim jeszcze przez długie lata, a to wszystko przez to, że są udzielane na kilkanaście do kilkudziesięciu lat. To właśnie dzięki nim banki mogą bez obaw patrzeć w przyszłość, gdyż niezależnie od tego co by się stało na rynku mają zabezpieczenie finansowe w postaci comiesięcznych wpłat rat za kredyty hipoteczne. Ich oprocentowanie rzędu 7 – 9 % w skali roku sprawia, że klienci oddają do banku w sumie prawie dwukrotność pożyczonej sumy więc jest to długoterminowa ale bardzo opłacalna inwestycja ze strony banków. Wiele z nich oferuje za dodatkową opłatą ubezpieczenie to tego typu kredytów, które chroni klienta w sytuacji, gdy ten nie będzie w stanie spłacić należnej kwoty.

W rezultacie kredyt hipoteczny jest zabezpieczony przez firmę ubezpieczeniową, która jeśli zaistnieje taka konieczność jest zmuszona spłacić zadłużenie osoby ubezpieczonej. W tej sytuacji bank ponosi minimalne ryzyko pożyczając pieniądze klientom, gdyż tak czy inaczej ktoś zwróci mu pożyczone pieniądze z należnymi odsetkami. Decydując się na kredyt hipoteczny najbardziej ryzykuje klient, który co prawda może dzięki niemu stać się posiadaczem swojego wymarzonego mieszkania czy domu, ale jednak ciąży na nim olbrzymia odpowiedzialność i świadomość tego, że jest coś komuś dłużny. Banki bardzo często zachęcają klientów poprzez reklamy, w których przedstawiają swoje kredyty, jako bardzo nisko oprocentowane. W rzeczywistości to oprocentowanie różni się znacznie i jest zawsze wyższe tylko po to, żeby generować większe zyski i tym samym wzbogacać banki, które jeszcze chętniej pożyczają ludziom pieniądze na wysoki procent.